Skip to main content
Eteryczne Zaćmienie (EZ)

Wynik sesji Szernief - jak to się potoczyło #

Scena Zero #

Obszar Stacji kosmicznej Szernief, który miał poważne awarie po tym, jak w wyniku pojawienia się potwora Unumens został wysadzony przez biosynty i Agencję Lux Umbrarum jest naprawiany i przebudowywany.

W tym obszarze zniknął jeden drakolita. To mawirowiec - i inni mawirowcy pomagają szukać.

3 oficerów ochrony przybyło pomóc znaleźć zaginionego człowieka.

TrZ+2:

Lokalni mawirowcy nie przyjęli ochrony z wielką sympatią. Do tego stopnia, że aż ochrona zaczęła się zastanawiać kto ich wezwał. Okazało się, że to był jeden z mawirowców – Folgor - zaadaptowany bardziej do badań naukowych niż pracy fizycznej.

Inni mawirowcy spojrzeli na niego dość złośliwie („snitches get stitches”), ale Folgor decyduje się współpracować z ochroną – mimo, że napięcie na Stacji jest podniesione pomiędzy mawirowcami i resztą stacji.

Ochrona ściągnęła drony poszukiwawcze po tym jak potwierdziła na kamerach, że faktycznie drakolita stąd nie wyszedł. Przy użyciu dron udało im się znaleźć zmumifikowane zwłoki - wszystko wyglądało na to, że drakolita zginął dużo wcześniej niż zginął (co nie ma sensu). Zwłoki zostały też znalezione w miejscu, w którym drakolita miałby problemy się dostać, wysoko pod sufitem. Były częściowo sprasowane i wciągnięte przez bardzo silną istotę.

Folgor jest przerażony - opowiedział ochronie (czego nie powinien był robić zgodnie z Doktryną Kultu), że istnieją legendy o Pożeraczu - istocie, która zastępuje nie dość godną ofiarę. Wielki Test Saitaera.

Temat został potraktowany poważnie, acz Pożeracz nie. Temat trafił na biurko Feliny, skąd dorwała się do niego Czarodziejka.

Sesja Właściwa #

Czarodziejka zajmowała się tym sama. Ale po usłyszeniu sytuacji z Alissą, że "coś zastąpiło jej córkę", Czarodziejka uruchomiła Zespół - trzeba na to spojrzeć, a ona nie może by nie pokazać że istnieje.

Naukowiec zaczął od analizy zwłok, z pomocą Celnika (który się na tym trochę zna). Potwierdzili hipotezę Czarodziejki - są tam wyraźne ślady energii Interis. Ale oprócz tego da się zobaczyć echo perfekcji adaptacyjnej – ixion. Czyli jest tam też coś nowego.

Najwięcej powinna wiedzieć Alissa, ale nikt nie brał jej na poważnie. Inżynier poszedł się z nią spotkać, powiedział jej, że on jej wierzy. Alissa jest wyraźnie wytrącona z równowagi, całkowicie zdestabilizowana. Boi się rozmawiać bez kamer. Opowiedziała, że jej przybrana córka, Ralena, zachowuje się momentami inaczej. Gdy Alissa na nią nie patrzy bezpośrednio, Ralena ma nieprawdopodobnie dużo ostrych zębów. Ralena czasami się uśmiecha bawiąc się nożem patrząc na swoją macochę.

Alissa jest pewna, że cokolwiek stało się Ralenie, teraz jest to istota niebezpieczna i nie jest prawdziwą Raleną.

TrZ+2:

Inżynier upewnił się, że idą w dobrym kierunku - sprawdził nagrania z kamer. Faktycznie, Ralena zawsze była osobą bardzo niesforną, robiła co chciała. I istnieje punkt w czasie, w którym Ralena była na rumowisku w tym samym czasie co zniknął ów drakolita.

Ale jak udowodnić, że to nie jest ta sama dziewczynka, która przybyła na Stację?

Anara z przyjemnością odpowiedziała na te pytania, zawsze lubi słyszeć jak savaranin wchodzi w głąb mitów Saitaera.

Jak znaleźć zmiennokształtnego potwora, który potrafi przyjąć dowolną formę, im bardziej człowiek jest zdesperowany tym bardziej wchodzi mu w głowę i żywi się ludzkim układem nerwowym i rozpaczą? Ktoś musiał zginąć by mógł pojawić się Pożeracz. Trzeba znaleźć Pacjenta Zero. Kto zginął pierwszy? Jaki drakolita z Kultu Saitaera był pierwszym który zginął, gdzie i kiedy?

Szczęśliwie Celnik posiada przyjaciela w ochronie, który uwielbia patrzeć na kamery jak na reality show. Jeżeli ktokolwiek jest w stanie znaleźć odpowiedź na te pytania to będzie to on.

Tr Z+2:

Dzięki informacjom z kamer udało się zlokalizować najbardziej prawdopodobną lokalizację i moment śmierć Raleny. Ralena najprawdopodobniej zginęła gdzieś na terenach o mniejszym pokryciu kamerami. Jak można znaleźć na tego typu stacji zmumifikowane ciało dziewczynki?

Inżynier zwrócił się do Mary Czuk, z Teraquid. Jeżeli ktokolwiek ma dostęp do metod śledzenia i tropienia, będą to byli najemnicy z Teraquid. Mara wie więcej o magii, niż ktokolwiek by się spodziewał; gdy Inżynier wyjaśnił jej że szukają zmumifikowanego ciała w stylu (demonstracja ciała drakolity z kostnicy), Mara zaproponowała wykorzystanie sprzętu śledzącego, trackerów, zwiadowców Teraquid oraz psów. Mara - wiedząc że szukają dziecka (16-latki) - jest skłonna użyć większe środki niż by się wydawało.

Ex Z +4:

Siły Teraquid w połączeniu z danymi z kamer zlokalizowały ostatniej chwile Raleny. Nie było to bardzo trudne - wpierw obserwowali, jak na przestrzeni 3-4 dni Ralena jest coraz bardziej zrozpaczona na kamerach. Jak gaśnie. Jak przestaje być radosną dziewczyną. Jak nie ma nadziei. Widzieli też, jak w pewnym momencie zdeptana życiem Ralena idzie w okolicach mniej monitorowanych przez kamery. Nagle coś usłyszała. Zaciekawiona, poszła w tamtą stronę.

15 minut później uśmiechnięta Ralena, z lekkimi podskokami wraca do części arystokratycznej Stacji. To już nie jest ona.

Mając te informacje i mając kilkanaście osób ze sprzętem, Mara przyniosła zmumifikowane, podzielone na kawałeczki ciało Raleny. Mara miała tylko jedną prośbę do Inżyniera - cokolwiek tam się nie znajduje, ona chce zabić to pierwsza. Inżynier się zgodził.

Podczas wszystkich tych operacji, Naukowiec dostał wiadomość od Czarodziejki – Pożeracz zaatakował ponownie. I mu się nie udało. Zawiódł. Mimo, że powinien był w stanie bez żadnego problemu zabić swoją ofiarę. Naukowiec poszedł za ciosem - musi się spotkać z ofiarą.

Niedoszłą ofiarą okazał się być drakolita imieniem Bormon Gronak. Jeżeli chodzi o poziom intelektu, Bormon nie jest jednym z najmądrzejszych. Bormon opowiedział, jak to od pewnego czasu rzeczy mu nie wychodziły i ogólnie miał kiepski humor. Gdy przechodził koło rumowiska, usłyszał płacz swojego młodszego syna. Szybko pobiegł zobaczyć co się dzieje i wtedy zza pleców coś się na niego rzuciło.

Bormon próbował się wyrywać i próbował walczyć, ale nie miał szans. Nie wiedział, dlaczego jeszcze żyje - przeciwnik byłby w stanie zabić go, gdyby chciał - po prostu bawił się losem Bormona. Gdy drakolita zaczął płakać i stracił resztę nadziei, podczas szamotaniny na ziemię wypadł medalionik zrobiony przez jego syna. Ot, nic wielkiego – dziewięciolatek + zdjęcie + niewprawne używanie drukarki 3d.

Wtedy Bormon usłyszał głos swojego syna w uszach. „Zamknij oczy i licz do 5. Potem wynoś się stąd. Jeśli otworzysz oczy lub spojrzysz za siebie, nie żyjesz.” Bormon powiedział, że liczył aż do 10.

...czemu on przeżył?

Naukowiec analizował różne hipotezy. Może Bormon miał za niską wiarę? Za wysoką? Może nie stracił nadziei? Ale po przeanalizowaniu danych tylko jedna możliwość miała sens – Pożeracz się zlitował nad Bormonem.

Coś, czego istota interis-ixion po prostu nie potrafi zrobić.

Naukowiec głębiej analizuje sytuację. Wszystko wskazuje na to, że Pożeracz powoli staje się osobą, ale nadal biologicznie jest tym czym jest. Czymkolwiek Pożeracz nie był, jakikolwiek nie miał agendy, nie chce być tym czym jest.

Zespół uznał, że może to jest okazja do uratowania Potwora. Może nie trzeba go zabijać? Może jest możliwość wyciągnięcia Raleny z Pożeracza? Do tego celu jednak potrzeba spotkać się z Raleną. Więc wszyscy – poza Celnikiem (nadal na dywaniku) - poszli porozmawiać z Raleną.

Ojciec, gdy usłyszał, że oni chcą pomóc Ralenie, pozwolił im się spotkać z dziewczyną. Ralena wie o tym co oni wiedzą – jest Pożeraczem, jest w ich głowach - więc nie ukrywa swojej natury. Ale ona pokazuje wyraźnie - jest zmęczona. Jest zagubiona. Nie wie do końca czym jest. Nie wierzy, że można jej pomóc. Nie chce robić nikomu krzywdy, ale jest tak strasznie głodna.

Zespół zaproponował jej próbę użycia magii by ją naprawić. Ralena jest bardzo sceptycznie nastawiona do tego planu, ale zespół informuje ją, że na stacji jest Czarodziejka. A energia Alteris, energia Nie-Rzeczywistości, jest w stanie robić dziwne rzeczy.

Ralena się zgadza, jeśli jej ojcu nic się nie stanie. Ona tak bardzo nie chce być tym czym jest.

Ex M +3 +5Ob +5Or (poświęcenie ojca):

Nadal nie rozwiązuje to problemu, że Mawir chce pożreć Ralenę. Celnik z nim rozmawia (w końcu jest na dywaniku) – wytłumaczył, że Ralena nie chce walczyć i nie jest chętna do walki. Że jest tu gdzieś Kultysta, który stworzył Ralenę i który pragnie zniszczyć lub przejąć Kult. On jest prawdziwym problemem. Przedstawia Pożeracza jako istotę niegodną uwagi a Kultystę jako prawdziwe zagrożenie.

Tp+4:

Czas się zmierzyć z Kultystą...